Poker uczy Cię rozumieć i stosować psychologię, ponieważ zrozumienie innych jest absolutnie konieczne.
W rzeczywistości, poker często był nazywany „ grą z ludźmi rozgrywaną przy pomocy kart". Jeśli nie rozumiesz innych graczy, nie możesz wygrać.
Dyskutowaliśmy już o takich psychologicznych elementach jak unikanie uprzedzeń i wybór dobrej gry. Skończymy nas cykl artykułów "Dlaczego poker jest dobry dla Ciebie?" poprzez krotką dyskusję o najważniejszej pokerowej lekcji psychologicznej: nauczenia się tego, co ludzie inni postrzegają, myślą i czego chcą.
Pierwszym krokiem jest przesunięcie koncentracji z siebie na nich. Poker zmusza Cię do dokonania tego przesunięcia. Jeśli skupisz się na własnych kartach, nie możesz wygrać, ponieważ pokerowe ręce mają tylko relatywną wartość.
Ważną sprawą nie jest, jak dobre są karty; ale jak je można porównać z kartami innych graczy. Kolor jest bardzo dobrą ręką, ale przegra z większym kolorem, fulem czy czymś lepszym. Zatem poker szybko uczy Cię myśleć o tym, co mają inni ludzie. Uczy cię też myśleć o tym, co inni myślą, że ty masz, a nawet myśleć, co oni myślą, że ty myślisz.
Dobrzy gracze zawsze biorą pod uwagę przeciwnika przy podjęciu decyzji. Z tymi samymi kratami oraz sytuacją rzuciliby karty, gdyby Alex, bardzo konserwatywny gracz stawiał zakład, ale podnieśliby go gdyby robiła to Maria - bardzo agresywny gracz.
Dobrzy gracze pomyśleliby też o tym, jak ich przeciwnicy myślą o sobie nawzajem. Na przykład, jeśli spostrzegawczy przeciwnik zakłada się z kimś, o kim myśli, że najprawdopodobniej przyjmie zakład, zapewne nie blefuje. Jeśli dobry gracz przebija maniaka, prawdopodobnie ma o wiele słabszą rękę niż, gdyby przebijał zakład ostrożnego przeciwnika. Zrozumienie tego punktu widzenia innych graczy poprawia Twoje decyzje, gdy walczysz o pulę.
Zrozumienie innych ludzi jest podstawą w niemal każdej sferze życia. Nie możesz mieć dobrych związków osobistych lub odnieść sukcesu w interesach nie będąc spostrzegawczym w stosunku do innych ludzi.
Absolutnie koniecznym krokiem w stronę efektywnych negocjacji jest przesunięcie koncentracji ze swojej pozycji na pozycje partnerów.
Niestety, większość ludzi skupia się na sobie. Ich działania, w rezultacie, mówią: „Gdybym mógł po prostu zmusić ich do zrozumienia moich faktów, logiki i moich potrzeb, poszliby na ustępstwa, których potrzebuję." Druga strona mówi dokładnie to samo.
Dlatego przeprowadzają oni równoczesny monolog zamiast prowadzić prawdziwy dialog. Obie strony powtarzają się znów i znów, mając nadzieję na przekonanie tej drugiej do akceptacji ich warunków.
Niemniej elokwencja nie jest substytutem zrozumienia i nie możesz go zyskać nie przesuwając swojej koncentracji i nie chcąc szczerze zrozumieć drugiej strony.








Ostatnie odpowiedzi
1 rok 31 tygodni temu
1 rok 32 tygodnie temu
1 rok 38 tygodni temu
1 rok 46 tygodni temu
2 lata 2 dni temu