Większość debiutujących graczy ma w głowie sylwetkę perfekcyjnego gracza, kogoś, kto wie, co robić, w każdej możliwej sytuacji, super-maniaka pokerowego, który zna każdy aspekt gry, a jakikolwiek jego ruch pozbawi słabych graczy ich żetonów.
Myślę, iż nawet nie muszę podawać licznych przykładów na to, jak błędne jest to przekonanie. Ja sam w przeszłości uważałem legendy pokera, osoby takie jak Doyle Brunson, Mike Caro, Scotty Nguyen i im podobnych za bohaterów o ponadludzkich umiejętnościach, ale to było, zanim dowiedziałem się, iż mając 2 i 4 w różnych kolorach nie ma sensu czekać na flopa.
Żaden z wyżej wymienionych graczy nie jest istotą o nadludzkich umiejętnościach. Są czymś więcej, Są dobrymi graczami.
Dobry gracz pokerowy nie jest w żadnym wypadku osobą nieomylną. Dobry gracz również popełnia błędy, a czasem doświadcza też bad beatów, które mogą wykończyć nasze nerwy.
Różnica pomiędzy dobrym graczem, średnim oraz słabym polega na sposobie, w jaki potraktują te bad beaty. Podczas gdy nowicjusz zawsze szuka innego wytłumaczenia faktu, dlaczego został pobity, szukając przyczyny przegranej, gdzie się tylko da, poczynając od zmowy graczy, a kończąc na wadliwym oprogramowaniu (w przypadku pokera online), dobry gracz będzie wiedział, że bad beaty są po prostu częścią gry, bez względu na ich siłę oraz na to, jak bardzo wydają się nieprzypadkowe. To jest poker, a bad beaty są tak samo częścią gry, jak i inne jej elementy.
Dla dobrego gracza taka zła passa będzie lekcją. Podczas gdy źli gracze prawdopodobnie zaczną popełniać głupstwa, dobry pokerzysta będzie wiedział, kiedy się wycofać. Nie można zmusić szczęścia, aby ci sprzyjało. Nie skłania się ono nigdy szczególnie ku niepozornemu graczowi, a zatem najprawdopodobniej nie uśmiechnie się ono też do Ciebie.
Ważną wskazówką, o której wciąż przypominają profesjonaliści, jest, iż powinieneś starać się w miarę możliwości skrócić czas złej passy. Nie tylko ze względu na fakt, iż towarzyszy jej pech, ale tez dlatego, iż przynosi Ci ona kolejne kłopoty. Inni gracze prze stole wyczują, iż szczęście Ci nie sprzyja, i zaczną cię inaczej traktować. Staniesz się ofiarą, a ta sytuacja jest - wierz mi - nie do pozazdroszczenia.
Dobry gracz zminimalizuje czas, kiedy jest wystawiony na działanie pecha oraz zmaksymalizuje okres, w którym sprzyja mu szczęście. Jest to względnie prosta zasada, ALE: pod warunkiem, że posiadasz najważniejszą w pokerze rzecz: SAMOKONTROLĘ.
Jaki jest sens uczenia się teorii, skoro nie potrafisz zastosować jej w praktyce? Doyle Brunson powiedział niegdyś coś w tym rodzaju: świadomość, co powinno się robić to około 10% gry, wiedza jak to zrobić i kiedy to pozostałe 90%... (nie jest to dosłowny cytat, ale jestem przekonany, że mniej więcej coś takiego gdzieś przeczytałem).
Większość graczy bada oraz ustala, co robić w danej sytuacji. Problem polega na tym, iż nie udaje im się wykorzystać swojej wiedzy, kiedy przychodzi odpowiedni moment. (Sam tak robiłem, więc wiem o czym mówię).
Jeśli wiesz, że nie powinieneś tracić głowy, ale czujesz że właśnie zaczynasz, podejmij środki, by temu zapobiec i nie daj się złapać w pułapkę. Ale ZRÓB TO z sercem.
Kolejnym przykładem może być część gry, w której zaczynasz blefować. Czasami jesteś całkiem pewien, że wiesz co ma Twój przeciwnik przy heads up, a równocześnie zdajesz sobie sprawę, że masz słabszą rękę. Ponieważ już nierozsądnie umieściłeś sporo pieniędzy w puli, masz świadomość, iż jedynym wyjściem z sytuacji może być blef. Często możesz się znaleźć w takiej sytuacji, zdarza się to nawet dobrym graczom (uwierz mi, oni nie dostają przez cały czas wysokich rąk). Różnica pomiędzy Tobą a dobrym graczem jest następująca: on wygrywa około 50% czasu, a Ty poniżej tej liczby...
Chodzi o to, że on wie, kiedy i jak wykonać ruch. Posiada tak zwany szósty zmysł mówiący mu, o czym myśli przeciwnik. Na tym fakcie oparte jest 90% gry. Fakt, iż czasami masz szczęście przy flopie, nie oznacza, iż jesteś dobrym graczem. Do diabła, przecież żaden głupek nie wygra mając wysoką rękę. O różnicy stanowią subtelne sytuacje przedstawione powyżej.
Miejmy nadzieję, iż od tego momentu będziesz myślał w inny sposób o osobach, które uważasz za "dobrych graczy pokerowych".








Ostatnie odpowiedzi
1 rok 27 tygodni temu
1 rok 28 tygodni temu
1 rok 34 tygodnie temu
1 rok 41 tygodni temu
1 rok 48 tygodni temu